|
księga
gości
archiwum 2007 październik luty 2006 wrzesień kwiecień luty styczeń 2005 listopad październik wrzesień sierpień maj marzec luty 2004 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec spod przymkniętych powiek delikatny podmuch rzęs i taniec na policzku malowany dotykiem twoich palców nniepewnością kreślisz mapy na półkulach odzianych w tęsknote a ustami zaznaczasz nieodnalezioną krainę przesypującą się z dnia na noc snem wiecznym okrywam pustkę i stawiam babki z piasku już tylko my bez słów na skrzyżowaniu rozkoszy i namiętności zespoleni w jeden krąg wpisujemy się w kartę historii |
![]() Wojsko Witam was. Mój ukochany pojechał do wojska... Niestety, to najgorsze co mogło się nam przytrafić. No ale ojczyzna wzywa, prawda? :)) U mnie dalej jest jak było. Uczę się, piszę. Ci sami ludzie działają mi na nerwy. A najbardziej jedna. Nazwę ją panią X. Zapraszała ona mojego chłopaka do łóżka... Lafirynda jedna. I myślała chyba, że pójdzie... Boże, ludzię to są tępę głowy... A teraz wali swojego chłopaka po rogach. On oczywiście nie chce zrozumieć, że jego miłość jest taka wspaniała. Tragedia za darmo! Mój skarbek kolejny dzień się nie odzywa. Wojsko zabiera czas. Smutne to - ale z drugiej strony to nasza próba. Czy wytrzymamy bez Ciebie? Na ile nasza miłość jest prawdziwa. Jak dla mnie takie próby nie mają sensu, bo wiem, że kocham go całym moim czarnym sercem! Poza tym, co tam u was? :) Żyjcie spokojnie! jesteśmy całością trudnego mechanizmu wiary i nadziei od końca nieba do początku ziemi oddaleni opuszkami palców wciąż smakujemy prawdy na obcych słowach rośniemy nim twoja koszula pomieści dwoje nie daleko nam do świata jeszcze kilka prostych wersów garść namiętnych wyznań i parę ciepłych dłoni od narodzin świtu do zachodu słońca pod powiekami czasu żyjemy na wspólnych nogach jesteśmy linią ciągłą nieskończoną matematyką spojrzeń Pozdrawiam Pisała szeptem...2007-10-09 22:36:39 skomentuj (3) Nieskazitelnie Ja jak zwykle jestem zabiegana i nieosiągalna :) Jeśli chcecie wiedzieć u mnie wszystko jest w jak najlepszym porządku. Dalej jestem z moim skarbem, który ostatnio zaczyna mnie baaardzo denerwować. ostatnio mieliśmy małe spięcie, kiedy moja kumpela zaprosiła go do "łóżka"... Ale się rozwiązało. Radzę sobie. No bo niby czemu miałabym się załamać? Przeciez życie jest za krótkie by trwonić je na smutki. Przedwczoraj dowiedziałam się, że jestem laureatką ogólnopolskiego konkursu poetyckiego!! Jestem z siebie cholernie dumna :)) Skarb: Jesteś moim championkiem. Ja: Nie dostałabym się gdyby nie ty. To wiersze o tobie. Skarb: Ale ty je piszesz. Kocham tego wariata :* kolejnych wydechów nie zliczam w wianku myśli kilka kłosów niesymetrycznie złożonych przecina ścieżkę gdzie twoje kroki zamknęły prawdę szepty - kłamstwa niewymiarowe jak róże pod moimi stopami wiją się w pragnieniach smaku i zapachu a w dłoniach kilka przejrzystych chmur i niebo powycinane na kawałki niczym średniowieczni rycerze z demonami walczą o kawałek ziemi pamięć - twoja odpowiedź na koniec gdzie wszystko początek nabiera u źródła ust Pisała szeptem...2007-02-05 18:18:23 skomentuj (10) ...bo jest pare złudzeń ... Zamknięta w połówkach cały czas staram się dosięgnąć gwiazd. Nie potrafię. Są za daleko. Najważniejsze, że miłośc ode mnie nie uciekła :) Jestem w I liceum. Nie jest tragicznie. Mam świetną klasę a na dodatek zapisałam się do kotowania!!(głupia jestem ;) ). Dawno nie pisałam. Wiem, to moja wina. Nie miałam czasu... Przepraszam tych, którzy jeszcze mnie od czasu do czasu czytają. Postaram się to nadrobić. nie kłamię gdy szepczę o dozgonnej wierności i trwaniu przy twoim boku na czas nieokreślony bo za długi by obliczać go na miesiące lub lata przysięgi nie są moją mocną stroną jak ślepa błąkam sie w ich labiryntach i co chwila tracę grunt pod nogami bo przed Bogiem trudno jest nie wierzyć jedną myślą - pragnieniem zdobycia się na odwagę by jak nikt inny oddać duszę ciało i zmysły na wieczną posługę dla ciebie i łzą się stać by umrzeć na twoich ustach Kocham się z myślą, że jutro znowu go zobaczę... Bóg jednak potrafi czynić cuda. Jednym z nich jest on. Dziękuję... Pisała szeptem...2006-09-14 21:01:23 skomentuj (22) Koniec... Ostatnio rzadko widuję się z moim słonkiem. Każde z nas ma pewne sprawy na głowie, on straż, ja szkołę ... brakuję mi go. Rozumiem, że nie możemy być cały czas razem, ale smutno mi kiedy go nie widzę, nie czuję, nie dotykam... Where'd you go? I miss you so, Seems like it's been forever, That you've been gone Wydaje mi się, że czasami lepiej dać sobie z czymś spokój niż ciągnąć w nieskończoność. Tak więc dałam sobie spokój z "przyjaciółką". Od 4 klasy podstawówki do 2 klasy gimnazjum byłyśmy zżyte... Teraz koniec. Muszę sobie powiedzieć dość. Próbowałam wyciągnąć ją z narkotyków - nie dałam rady. Chciałam żeby przestała kłamać - nie dałam rady. Chciałam żeby była wporządku - nie dałam rady. W końcu i ja muszę odetchnąć.. Zaczerpnąć nowego powietrza... To jest ta chwila... Dopisane - Stęskniłem się za Tobą. - To drugi raz jak mi to mówisz od kiedy jesteśmy razem. Muszę to zapisać w kalendarzu. Dzisiaj ( jak miło było go zobaczyć! ) powiedział, że tęskni... Jak dobrze wiedzieć, że ktoś mnie potrzebuje... Pisała szeptem...2006-04-15 15:14:36 skomentuj (25) A teraz kolej na mnie... Po długiej przerwie :) Wiele ostatnio się w moim życiu dzieję. Jeśli chodzi o szkołę to raczej wszystko w normie. Zaczynam posuwać się jednak dalej jeśli chodzi o moje pisanie. Biorę udział w dwóch internetowych przedsięwzięciach dotyczących wydania tomiku wierszy poetów z sieci!! :)) Jestem cholernie i niezmiernie szczęśliwa :) w zakurzonych pudełkach gdzie wiedną wczorajsze czerwone róże został tylko popiół i złudna wiara w bajkowe zakończenie jeszcze zabiorę ze sobą fiołki by nie spłowiały wyniszczone podmuchem kłótni nie nauczyłeś mnie sztuki kochania Sfera uczuciowa - tutaj są małe zawirowania ale to chyba normalne. Każdy czasami musi się pokłócić. Jak to ktoś kiedyś powiedział, kłótnie oczyszczają atmosferę. Lepiej w to wierzyć... Pisała szeptem...2006-02-19 00:49:10 skomentuj (16) Zachody słońca... Skromnie mijaja dni. Kolejny zachód i wschód słońca, ośnieżone drogi i powietrze pachnące orzeźwieniem. Mam ferie. Czuję, że żyje... Kocham i jestem kochana, czego można chcieć więcej? And I love you, I swear that's true. I cannot live without you. Myślę sobie czasami i dziękuje losowi, że mi Go zesłał. On sprawia, że żyję i chce mi się rano wstawać, że czesze włosy i się uśmiecha, że czerpie z życia pełnymi garściami. Bo On jest przy mnie... I know that you are something special "Zachód słońca" zachód słońca znowu nakrywa mnie kołdrą z lnianej przędzy łez przynosi mi śniadanie do łóżka i mamrocze cicho nuty bezdennej kołysanki samolubnej księżniczki wyginam wzrok ujarzmiam ciemność słowa i znowu czubek nosa wkładam do nie swojego ciała żegnam opuszkami palców rysuję krainę wieczności i zamykam na rzęsach taniec podniebny zaklaskały śmiechy wschód słońca - od początku koło zatacza na horyzoncie pełnym swobodnej harmonii odkrywam puszystą giętkość ciała żegnam... To kolejny wiersz na moim koncie... Kocham - z tą myślą jest mi dobrze. Pisała szeptem...2006-01-16 00:21:34 skomentuj (12) Dziś już wiem.. Dzisiaj się pokłóciliśmy... On nie potrafi być poważny. Cały czas mówi: "Daj se spokój, kochanie". Może jestem nienormalna ale czasami wolałabym, żeby na mnie krzyknął i pokazał emocje niż cały czas stał z tą swoją łobuzerską miną.. Jestem nienormalna??:(( Nie rozumiem czasami ani jego ani siebie. Może to normalne w nienormalnych związkach. Nie wiem... Ale kocham go i zawsze wszystko mu wybaczę.. "I jak cię teraz kochać mam? Jak cię nie kochać mam? Dziś już wiem jesteś zawsze blisko mnie i wierzę w dobry czas kiedy ból odejdzie sam..." I wierzę, choć czasami tak trudo... I mam nadzieję, choć czasami i ona odchodzi... Smakuję tego bólu i smakuję radości. Jakże to skrajne uczucia. Dopisane dnia 7.11.2005 r. Dzisiaj rok, od kiedy coś nas połączyło. Niewiarygodnie mocno się cieszę. Napisał mi sms: "Dziękuję, że jesteś, bo to właśnie Ty nauczyłaś mnie kochać..." Wtedy poczułam coś dziwnego... Nie da się tego opisać. Takie cudowne ukłucie w okolicach serca. Aj to miłość:) W środę mam występ na Wieczornicy Poetyckie z Okazji Dnia 11 Listopada. Ludzie módlcie się o mnie :D Buziaczki:* Pisała szeptem...2005-11-05 17:26:53 skomentuj (20) ... Wtulona ... 11 miesięcy... Wspólne chwile radości, smutku i cierpienia. Smak szczęścia.. Uwielbiam leżeć wtulona w jego mocne ramiona, czuć bicie jego serca, dotykać skóre.. Mogłabym wiecznie patrzeć w jego brązowe oczka, słodki uśmiech... On jest niesamowity. Czas się zatrzymał.. Kiedyś tykał za szybko, teraz jest na moje rozkazy. Niech się wszyscy patrzą na splecione dłonie... To ty i ja... Na brzegu nieba Czy to jest naprawdę pełne szczęście? Chyba tak... Nie zagłuszę go odcieniami szarości... Za bardzo kocham. Ja: Wiesz co? On: Co? Ja: Kocham Cię On: I nawzajem A później słodko mnie całuję i zapominam o całym wszechświecie. Brzeg nieba, jest tutaj, przy mnie, przy nim... Przy nas. Pisała szeptem...2005-10-09 10:32:28 skomentuj (22) |
linki
Oceny Rygorystyczne oceny Oceny i porady Oceniam-treść subiektywnie NAIRE - OCENY OPOWIADAŃ Najbliżsi mojemu sercu... Kari-love-you wkraczam w jej świat Magic-Butterfly może latać Piwnooka anioł Aniele-moj pomóż mi AnaSilver wśród zimnej strony świata Nie-pytaj-dlaczego bo to moje życie Kochajac-przyjaciela jakże identyczne są nasze cierpienia... Marcin z obozu Wounded-Angel i jej poezja Życia pełne uczuć Here-without-you czekam... Czekam-na-twój-deszcz który mnie wyzwoli Amy-my-immrotal nieśmiertelna Złudna lecz prawdziwa Livia wśród gwiazd i miłości Na-dobranoc cię całuję... Kieszenie-pełne-czereśni prawdziwie pisane życie Let-you-go żyję Paula-nh jest... A-place-in-her-heart jest zajętę dla niego Kocha-jego-halowki i jego całego Myslicielka z problemami Ja-cie-kocham-a-ty-spisz i nic nie mówisz Bo-kocha i to wystarczy Druga-strona-zycia jest trudna.. Passions-bmx i wszystko jasne A-see-of-tears widząca łzy Spiecially-for-you przychodzi delikatnie Prawdziwa-miłość i wieczna Wciaz-słyszy-glos zza ściany Mam-tylko-ciebie na świecie Tylko-Twoja już na zawsze Wymyslam-sie-znowu od początku Nie-chce-byc-sama na tym świecie Jedna-z-wielu które kochają Zycie-stracilo-smak bez ciebie Chciałaby-byc-szczesliwa i będzie Ciche-lzy-aniola skapły na mą dłoń.. Na-faktach-autentycznych wszystko jest prawdą Triniti12 młode życie Rani-lastbreath ostatni wdech |